Historia Hufca Lubliniec

Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś czym się jest.

enfrdeitptrues

Świadkowie Historii

Jubileusze OH

facebook_page_plugin

Historia Hufca Lubliniec

Konrad Bazarnik

Konrad Bazarnik urodził się 3 czerwca 1913r. w Kuźnicy Słupskiej. Wraz z rodzicami przeprowadził się do Lublińca, gdzie jego tata - Jakub Bazarnik objął stanowisko kierownika Szkoły Powszechnej (stanowisko to piastował do wybuchu wojny).

bazarnik2015rfgyh

Wstąpił do działającej w Lublińcu MDH im. Tadeusza Kościuszki prowadzonej najpierw przez Hufcowego Teodora Musieloka, a następnie od 1924r. druha Szwaji. 

12musielokt2016r2
Pierwszy hufcowy i drużynowy - Teodor Musielok

Kiedy 3 maja 1923 roku, z inicjatywy ojca Konrada, Jakuba Bazarnika, zasadzono przed Szkołą Powszechną w Lublińcu - pamiątkową lipę, Konrad Bazarnik wraz z Konradem Mańką pełnił przy niej wartę honorową.

lipapamiatkowa2017rftgy
Po lewej Konrad Mańka, po prawej Konrad Bazarnik

W czerwcu 1924r., raz z kilkoma innymi harcerzami, druh Konrad Bazarnik, złożył przyrzeczenie harcerskie na ręce druhny Wanda Jordanówny (komendantka Górnośląskiej Chorągwi Męskiej). Było to pierwsze udokumentowane przyrzeczenie złożone przez lublinieckich harcerzy. Uroczystość ta odbyła się w niedzielne popołudnie na rynku lublinieckim i była wielkim wydarzeniem w życiu społecznym miasta.

pierwszeprzyzeczeni1924
Przyrzeczenie harcerskie na rynku w Lublińcu w którym uczestniczyła Wanda Jordanówna

W okresie swojej nauki w lublinieckim gimnazjum, aktywnie działał w MDH im. Tadeusza Kościuszki sprawując funcję skarbnika drużyny, a także prowadząc zastęp.

bazarnikrozkaz2017ty
Rozkaz MDH im. Tadeusza Kościuszki w Lublińcu
z grudnia 1927r.

W dniach 31 VII-12 VIII 1929 r. odbyło się w Arrove Park k. Birkenhead w Anglii III Jamboree. Wśród licznej, ok. 500 osobowej polskiej reprezentacji kierowanej przez Komendanta Śląskiej Komendy Chorągwi druha Mariana Łowińskiego, znalazł się druh Konrad Bazarnik (jedyny harcerz lubliniecki, który uczestniczył w tym Jamboree).

W 1931r. zdał maturę i tym samym zakończył edukację w lublinieckim Gimnazjum, po czym został powołany do czynnej służby wojskowej, którą odbył w Szkolnej Eskadrze Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Szkole Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie, którą ukończył w stopniu podporucznika.

deblin1938
Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie (1937r)

Po ukończonej służbie (1934r?) rozpoczął studia medyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, równocześnie doskonaląc swoje umiejętności lotnicze w Aeroklubie Krakowskim.

bazarnikaeroklub
pilot Konrad Bazarnik - stoi piąty od lewej

Niestety w związku z wybuchem II wojny światowej nie ukończył studiów. Pod koniec sierpnia 1939r. został powołany do służby w Plutonie Łącznikowym nr 3 lotnictwa Armii Kraków. 3 września wraz z mechanikiem kpr. Romanem Strzeleckim na RWD-8 poleciał w okolice Błędowa. Po drodze ich samolot został ostrzelany przez nieznany oddział poruszający się na rowerach. Po uzupełnieniu paliwa w okolicach miejscowości Niegowonice, lotnicy wystartowali w kierunku Nakła. Po kilku minutach lotu ich samolot został ponownie ostrzelany. na tyle poważnie, że piloci powzięli decyzję o lądowaniu. Po wylądowaniu zostali wzięci do niewoli przez polskich żołnierzy. Po wyjaśnieniu pomyłki załoga dokonała przeglądu samolotu licząc, że uda się go naprawić. Uszkodzenia były jednak na tyle duże, że po wymontowaniu cenniejszych części samolot został spalony przez załogę. Dołączyli do kolumny 51 Dywizjonu Pancernego. W Sędziszowie odłączyli się od kolumny, licząc, że dotrą do Krakowa pociągiem. Jednak okazało się to niemożliwe. Poruszając się pieszo, wozem chłopskim, a w końcu zarekwirowanym wraz z kierowcą samochodem osobowym, udało im się dotrzeć nad ranem 4 września do miejscowości Słomniki (25 km na płn. od Krakowa). Tutaj posterunek wojskowy skierował ich na wschód, do Proszowic, informując, że droga do Krakowa jest już zamknięta. Sytuacja powtórzyła się w Proszowicach, co zmusiło lotników do dalszej ewakuacji w kierunku wschodnim. 

Ostatecznie Konradowi Bazarnikowi udało się przedostać przez Rumunię do Francji, gdzie tworzone były Polskie Siły Powietrzne. Tam wraz z 16 innymi lotnikami należał do grupy, która trafiła do Centrum Wyszkolenia (Centre d'Instruction) w Pau. Stąd, po kapitulacji Francji, w czerwcu 1940r. został ewakuowany do Wielkiej Brytani, gdzie  po przeszkoleniu w 6 Anti Aircraft Co-operation Unit, od sierpnia 1942r. aż do grudnia 1945r. latał w 309 Dywizjonie Rozpoznawczym.

309Peterhead checkers
Samoloty Dywizjonu 309

W marcu 1941r. na Uniwersytecie w Edynburgu został otwarty Polski Wydział Lekarski. Z nadarzającej się okazji skorzystał Konrad Bazarnik, któremu do ukończenia studiów brakowało tylko zdania medycyny sadowej i 17 lipca odebrał (jako pierwszy w historii tej instytucji) dyplom lekarski. Podczas swojej służby lekarskiej w RAF dosłużył się stopnia pułkownika.

konradbazarnikdypom2017t
pilot p.por Konrad Bazarnik (w środku)
wśród Studentów Polskiego Wydziału Lekarskiego w lipcu 1941r.

Po wojnie pracował w RAF Institute of Aviation Medicine w Farnborough aż do 1953r. Kilka następnych lat spędził na Cyprze, w Libii i Dalekim Wschodzie rozwijając swoją działalność naukową. W większości jego praca koncentrowała się na medycznej analizie lotów testowych, między innymi na problemach występujących przy niskiej wysokości, wzroście prędkości samolotu, reakcji przyspieszenia, przetrwaniu w warunkach pustynnych, ochronie przed siłami grawitacji, systemie noktowizyjnym na dużych wysokościach i efekcie impulsu świetlnego wybuchu atomowego w zasięgu widzenia nocnego. Konrad Bazarnik był postrzegany przez kolegów z RAF-u jako czarujący, pewny siebie oficer. Cieszył się opinią śmiałka i niezwykle utalentowanego pilota. Był ceniony za trzeźwość umysłu i odwagę. Po odejściu z RAF-u pracował jako lekarz (pracownik cywilny) w Centralnej Placówki Medycznej RAF(do końca swoich dni).

Konrad Bazarnik był sympatycznym, towarzyskim, lojalnym i szczodrym człowiekiem. Utrzymywał bliskie kontakty ze Związkiem Lotników Polskich w Londynie, gdzie miał wielu przyjaciół dobrze znanych z bitwy o Anglię. Utrzymywał również bliskie więzi z przyjaciółmi i kolegami z polskiej Akademii Medycznej, wykazując spore zainteresowanie okresowymi spotkaniami stowarzyszenia absolwentów w Edynburgu.

W 1953r. został odznaczony "The Air Force Cross" za "czyn lub czyny męstwa, dzielności lub oddanie dokonane w trakcie lotu, jednak nie w bezpośredniej walce z nieprzyjacielem".

Air Force Cross United Kingdom

Konrad Bazarnik zmarł 7 września 1985r. w Woodford Green Essen i został spopielony w Mortlake Crematorium.

Opracowane na podstawie:
Skalpel nr 1 - 2008r.
Notka na stronie internetowej - Biblioteki Głównej WSOSP
Skrzydlata Polska - nr 8 - 1938r.
Lotnictwo nr 9/2005
Lotnictwo nr 10/2004
CAW.Ap - Waldemar WÓJCIK
British Medical Journey - volume 291/1985

Zdjęcia:
Archiwum Hufca Lubliniec
Zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego
Wikipedia