Historia Hufca Lubliniec

Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś czym się jest.

enfrdeitptrues

Świadkowie Historii

Obóz LWD - 1966r.

Jeszcze zanim w czerwcu 1967r. rozpoczęła się budowa Harcerskiej Stanicy Turystycznej w Kokotku, najpierw w 1965r. w miejscu dzisiejszej koloni zuchowej rozbite zostały namioty - Wędrownego Rajdu Gwiaździstego, który swoim zasięgiem obejmował: Lubliniec, Dobrodzień, Molną, oraz właśnie Kokotek. Rok później w sierpniu 1966r. (od 15 do 27 sierpnia) na tym samym terenie odbył się dwutygodniowy obóz (około 60 osób) w ramach NAL-u (czyli Nieobozowej Akcji Letniej) i LWD (Lata Wiejskich Drużyn).

Zachowała się Metryka Terenu Obozowego, wykonana tego lata, a opisująca miejsce obozowania - czyli Stanicę LWD w Kokotku.

kokotek2017rtykiol

kokotek2017rtykiol2

Komendantem tego obozu był druh Henryk Pietrek, jego zastępcą druhna Halina Piechurska. Kwatermistrzostwem zajmował się druh Józef Horst. W organizacji i przebiegu obozu pomagali: druhna Małgorzata Ożarowska (sekretarz), druh Edward Ziora (sprawy sportowe) oraz druh Henryk Maruszczyk (programowiec). Oboźnym był druh Edward Pietsz.

12obozw1966kokotek34Na pierwszym planie po lewej stronie, druh Henryk Pietrek, komendant obozu


Uczestnicy obozu składali się z harcerzy drużyn lublinieckich i kaletańskich, oraz z Koszęcina i Dobrodzienia, podzielonych na zastępy o patriotycznych nazwach: "Karolinki", "Kosynierzy", "Filipinki", "Kirasjerzy", "Zawiszy Czarnego" i "Ślązaczki". Warto dodać, że w okolicy obozowali harcerze Hufca Bytom, z którymi dochodziło do wspólnych spotkań podczas ognisk, zawodów sprotowych, podchodów, a także spotkań nieformalnych:)

Dla druhów, jednym z najważniejszych wydarzeń tego obozu było zdobywanie młodzieżowej odznaki PZPN (Polskiego Związku Piłki Nożnej). Pod koniec obozu 15 harcerzy zdobyło odznakę brązową, zaś 14 odznakę złotą.

Oczywiście nie tylko piłką żyli na obozie. Podczas dwutygodniowego pobytu w Kokotku, obozowicze zdobyli aż 136 sprawności wśród których były: znawca ruchu drogowego, zielarz, redaktor, ratownik, technik obozowy czy sygnalista.

Tak wspomina ten obóz druhna Małgorzata Ożarowska: "Ten nasz obóz miał raczej charakter wypoczynkowy. Organizowaliśmy wiele sportowych i rekreacyjnych imprez. Naszą rzeczką do mycia, kąpania się czy szorowania garnków i menażek była "Leśnica", która wówczas była całkiem głęboka z piękną piaszczysta skarpą. Organizowaliśmy wiele wymarszów w teren aby zapoznać się z nie do końca znanym nam terenem. Ogniska, gawędy były codziennie po apelu. Często wyruszaliśmy na kąpielisko przy obiekcie "Silesiana" oraz do zaprzyjaźnionych obozowisk na Piłce. Razem z harcerzami z Bytomia organizowaliśmy zawody sportowe. Kucharzyliśmy pod okiem druha Julka, no i moim:) Nie mieliśmy bowiem, żadnej fachowej kucharki. Codziennie po parę osób miało dyżur w kuchni, a ziemniaki obieraliśmy wszyscy tuż po śniadaniu. Problemy mieliśmy też z wodą do picia i gotowania. W tym miejscu nie było żadnego ujęcia wody pitnej:) Toteż musieliśmy wodę braliśmy do naszych kotłów od życzliwych nam mieszkańców Pustej Kuźnicy. Pamiętam, że ostatnia warta musiała wczesnym rankiem, rozpalić w kuchennym piecu ogień, kuchnię polową otrzymaliśmy od jednostki wojskowej, oraz przygotować śniadanie - najczęściej był to chleb i konserwy.

12kokotek1966ty

Sami musieliśmy też zrobić latryny obozowe (ubikacje:)), oczywiście osobno dla druhen osobno dla druhów:) Nie obyło się bez nocnych alarmów i podchodów:). Ogólnie humory nam dopisywały i co ważne pogoda również."

12kokotek1966tya

Chyba nikt wtedy nie przypuszczał, że już w grudniu 1966r. pojawią się plany budowy stałej Stanicy Harcerskiej, która przetrwa następne 50-lat.

gazetalubliniecka1966r54
Notatka o planach budowy Stanicy Harcerskiej w Kokotku,
która pojawiła się w Gazecie Lublinieckiej w grudniu 1966r.

A tak wyglądał teren przyszłej Stanicy, kiedy obozowali tam harcerze w 1966r.

12obozw1966kokotek342
12obozw1966kokotek348
121212obozw1966kokotek3421

Opracowano na podstawie:
Wspomnienia - Małgorzata Ożarowska
Książka Pracy Obozu Harcerskiego z 1966r.

Zdjęcia:
Archiwum Hufca Lubliniec