Historia Hufca Lubliniec

Harcerstwo to nie jest coś, co się umie, ale to jest coś czym się jest.

enfrdeitptrues

Świadkowie Historii

Bezimienny żołnierz

Tuż za Lublińcem, przy drodze na Kokotek, po prawej stronie, kilka metrów od szosy, znajduje się grób, z drewnianym krzyżem. Od wielu lat, grobem tym opiekują się mieszkańcy miasta, a także harcerze.

harcerzgronniezniea2017

Nieznany jest żołnierz, który został tu pochowany. Wiemy, że 1 września 1939r. w Kokotku znajdowała się wysunięta placówka Straży Granicznej i jeden pluton 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty. Rankiem, na skutek ataku niemieckich żołnierzy, Polacy zaczęli się wycofywać drogą prowadzącą do Krupskiego Młyna w kierunku na Lubliniec. Niestety od strony Tarnowskich Gór nadjechali hitlerowcy i ustawili na rozwidleniu dróg karabin maszynowy, z którego otworzyli ogień. Jeden żołnierz padł, reszta rozpierzchła się po lesie. 2 września - pan Łapiński (późniejszy pracownik mleczarni) wraz z dwoma kolegami, pochował owego zastrzelonego polskiego żołnierza przy szosie, przenosząc jego ciało o około 200m w stronę Lublińca.

harcerzgronniezniea20172

Najprawdopodobniej, nie poznamy już z imienia i nazwiska tego żołnierza. Ważne by pozostał w naszej pamięci, jako ten który oddał życie w obronie naszej Ojczyzny.

grob19391

Opracowane na podstawie:
Materiały - Marian Berbesz

Zdjęcia:
Archiwum Hufca Lubliniec